|
» właśnie ciężko pracuje
Pewnego dnia idę sobie Queen Street i mija mnie para ludzi z wielkimi plecakami, w butach górskich profesjonalnych, po prostu ludzie gór w centrum miasta, a jeszcze rozmawiają po polsku - głośno komentując otoczenie, nie sądząc, że ktoś rozumie. Idą wgapieni w mapę, nie zwalniając kroku. Przyśpieszam - trudno ich dogonić - i korzystając z tego, że się na chwilę zatrzymali z tą mapą podchodzę i po polsku pytam, czy może w czymś pomóc - wyglądali jak ludzie, którzy potrzebują wskazówek, jak gdzieś dotrzeć w obcym mieście, a ja mam ochotę pogadać z kimś chwilę po polsku.
Mile zaskoczeni spotkaniem rodaczki, wyprowadzają mnie z błędu. Roznoszą ulotki dla jednego ze schronisk dla backpackers, czyli plecakowiczów. Marketingowiec widocznie uznał, że ulotka będzie przekonująca, jeśli zostanie wręczona przez tak wiarygodnie wyglądających ludzi z tego samego plemienia podróżników pieszych z plecakami. Patrzą się na mapę, żeby zobaczyć, po których ulicach jeszcze nie chodzili - wypatrując w tł

www: http://nz.pasnik.pl/
:: właśnie ciężko pracuje | link nie działa/spam?
|